kilka lat yemu radzice wysłali mnie na szczpienia przeciw wzw typu b. Oczywi¶cie tym samym byli przekonani, że mi pomagaj± i chroni± przed t± chorob±. Jak wiadomo podczas szczpień wstrzykuje się daneg
ja również zostałam zaszczepiona przeciw wzwtypu b.A teraz jestem nosicielem nie wiem czyja w tym jest wina?
mam wzw b i jestem w¶ciekła nikt mnie nie poinformował lata wstecz że można sie zarazić .zarażono mnie w szpitalu .jak mam teraz żyć jestem załamana .kto za to odpowie,czuje sie jak trendowata.Szpital
Jestem w strasznym dołku.Czasami wydaje mi sie ze nic lepszego nie moze mnie spotkać niz smierc ,bo i tak traktuja mnie tak jak chodz±ca epidemia.Najchetniej powybijała bym tych wszystkich skur.... za
|